czwartek, 29 sierpnia 2013

Trening z tatą

Codziennie po pracy tata trenuje z Xavierem na macie:)

Xavier jest wniebowzięty.



Pachołki, piłki, kolorowa mata to co na synek lubi najbardziej:)

Nasz synek tak się przyzwyczaił, i jak tylko tata rozkłada matę Xavier skacze i się śmieje.

I trzeba zaznaczyć że trening odbywa się tylko z  tatą. Zemną Xavier nie lubi trenować;D








środa, 21 sierpnia 2013

Rodzinnie przez duże R!

Jak co roku w sierpniu odbywa się pielgrzymka do Sanktuarium Świętej Rodziny w Ryjewie.

W tym roku wszyscy wybraliśmy się samochodami.

Pierwszy raz z naszym synkiem, podziękowaliśmy  za naszego synka, za nasz mały cud!

pogoda piękna, Xavier szczęśliwy, pamiątki odpustowe i cukierki są!

Tak jak w tytule  był to czas  rodzinny.


I dalej trwa.....

Po dwóch latach nie widzenia się ( ostatni raz na naszym ślubie) jutro przyjeżdża do nas moja siostra Asia z moją chrześnicą Amelką. 

 Nie które z was może pamiętają kiedyś na blogu  ślubnym wspominałam o niej:)

Takie są uroki mieszkania daleko od siebie. Asia w Świętokrzyskim a ja z Pomorza;/
Już nie mogę się do czekać!!!!

W końcu siostra

zobaczy  mojego synka a ja swoją chrześniaczkę:)

Zobaczymy jak Xavier zareaguje na nowe twarze, mam nadzieje że szybko się przyzwyczai.

Nasz Skarb zmienia się nam z dnia na dzień!

Jest taki radosny, (uwielbia śmiać się do taty), krzyczy tylko mama, mama.


Jest taki szybki, uwielbia zabawy z tata na macie z piłkami i pachołkami.

Bryka na łóżku z podniesioną pupką, próbuje siadać.

Rano gdy się obudzi klęczy na kolankach trzymając się poręczy od łóżeczka,  wypatrując nas woła mama:)

Widok co rana bezcenny!!!
:)

MOJE SERDUSZKO!!




środa, 14 sierpnia 2013

MAMA!

Tata pojechał na mecz Polska-Dania.

Xavier śpi, coś nie spokojnie (ehh te zęby)

A ja buszuje po necie... czyt allegro i te inne mamusiowe strony;D

Sąsiedzi się tuczą u góry wrrr

Od paru dni Xavier próbował powiedzieć mama.

Aż dzisiaj zaczął krzyczeć MAMA MAMA;D

I następne chwile wzruszeń:):)

 Jutro rodzinny dzień:) tata mą wolne, przyjeżdża do nas babcia xaviera z ciocia Darią:)

cmok cmok:*

idę dalej oglądać mecz i wypatrywać męża:)

Najlepiej u mamusi:)

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

7 miesięczny Xavier


Dzisiaj nasz Xavier skończył 7 miesięcy.

Jak czas szybko leci....

Z dnia na dzień się nasz synek zmienia, rośnie jak na drożdżach...

Waży ponad 7 kg i mierzy 69 cm:)

Nasz synek:

 Odwraca głowę na dźwięk swojego imienia
 Umie zaznaczyć swoje zdanie, tak tak nasz Skarb już się sprzeciwia:)
 Gaworzy ( mówi tata baba )
 Lubi leżec na brzuszku
 Przewraca się po całym łóżku
 Obraca się
 Unosi  główkę, gdy leży na plecach
 Potrafi utrzymać pozycję siedzącą
Z siadu potrafi położyć się na brzuszek i z powrotem
Radośnie śmieje się do swego odbicia w lustrze.
Podnosi pupę do góry. leżąć na brzuszku
Bawi się nóżkami i lubi wkładać stópki do buzi oraz ściągać skarpetki
Ma swoje ulubione zabaweczki, grzechotki, gryzaczki:)
Sprężynuje
Lubi stukać w stół i zabawka o zabawkę
Śledzi wzrokiem spadający przedmiot( a nawet specjalnie zruca zabawki i czeka aż  podniesiemy:)
Turla się, pełza po całym łóżku lub macie do przodu i do tyłu.
Ma gilgotki
Śmieje się radośnie na widok taty
Szczypie , drapie:)
Lubi leżęc razem z nami w łóżku.
Chyba polubił spacerówkę;p
Lubi kaszkę, rosołek mamusi, deserki, jogurciki,obiadki, soczki, herbatkę

I mogłabym wymieniać tak bez końca co nasz synek lubi i co potrafi:)

Nie które rzeczy, pozycje  powinien dopiero w tym miesiącu ćwiczyć, uczyć się a nasz Skarbuś już to potrafi:):):)

NASZE SZCZĘŚCIE!






czwartek, 8 sierpnia 2013

6 sierpień- dwa lata po ślubie....

6 sierpnia minęły nam dwa latka po ślubie:)

bawełniana rocznica;D

Kiedy to minęło nie wiem, ale wiem że  jest pięknie....

Jest z nami nasz Xavier,  jesteśmy my szczęśliwi my , niczego więcej nam nie potrzeba!!!:)


Wizyta u lekarza...

Dzisiaj byliśmy u lekarza na szczepieniu:(
Tego rodzice  nie lubią.

Łzy same ciekły jak zwykle lekarz się śmiał, że syn dzielniejszy od mamy.

Xavier był mimo wszystko bardzo dzielny.

Wiadomo obce osoby biorą na ręce, ważą mierzą dotykają badają eh

Nic przyjemnego....

Za miesiąc ostatni dawka przeciw żółtaczce czyli już tylko jedno kłocie a nie 3!

Xavier waży 7 kg
(strasznie się wiercił na wadze i chciał wstać)

A mierzy 69 cm:)

Nasz kochany zgrabniutki filigranowy synuś!

Lekarz mnie zmartwił tym, iż stwierdził ze xavier jest już duży a ząbki się jeszcze nie wyrzynają więc może 
znosić to wszystko gorzej, ale miejmy nadzieje że nie będzie tak żle!

Teraz sobie śpi.

Na spacer możemy wyjść dopiero wieczorem, teraz mamy siedzieć na spokojnie w domku.


 cmok:*

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Pierwsze słowo naszego synka.....

Pierwsze słowo naszego synka.....

to TATA!

Ach ile było wczoraj szczęśliwych łez:)

Xavier mówi tata!!!!

od dawna mówi jakieś słówka ale nie tak pięknie jak tata!

Tata cały szczęśliwy i dumny:)

 :):)

A takich pięknych wzruszających chwil będzie coraz więcej!


****************************

Nasz smyk zaraz skończy 7 miesięcy.

Jest taki mądry, szczęśliwy, uśmiech nie schodzi u z tej ślicznej twarzyczki!!

Wyciąga już do nas rączki.

Uwielbia leżeć na brzuszku, przewracać się po całym łóżku.

Coraz bardziej interesuje się zabawkami.

Tak jak inne mamy mogłabym chwalić się i chwalić swoim smykiem.

Od paru dni wychodzimy na spacer w spacerówce.

 Ma swoją kierownice przy wózeczku.

Jest postęp , troszkę dłużej posiedzi i nie chce od razu na ręce. 

Weekend u dziadków minął cudownie.

Xavier cały szczęśliwy.


*****************************

 Obiadek dla synka i dla nas ugotowany

Mama gotowa

czeka aż smyk się obudzi i pójdziemy na zakupy.



miłego dnia:*

czwartek, 1 sierpnia 2013

Sierpniowo....

Lubię sierpień...

6 sierpnia mijają 2 latka od naszego ślubu:)
rocznica bawełniana

12 nasz Xavier kończy 7 miesięcy:)

 24 są moje urodzinki:)

Xavier śpi...

Pralka włączona...

Ogarnęłam mieszkanie i czekam na męża...

 Torba leży czeka na spakowanie.

Jutro jedziemy do dziadków... Jak ja lubię piątek!

Weekend na wsi:)

Ma być ładna pogoda... oby

 Na dobranoc słodki uśmiech:)