środa, 17 lipca 2013

Trzeci dzień we Władysławowie:)

Witajcie:)

My dalej odpoczywamy nad morzem.

Pogoda dzisiaj dopisała.

Nasz synuś jest szczęśliwy, wszystko jest dla niego nowe ale widać że mu się podoba...

Najbardziej lubi stołówkę , dużo ludzi, dzieci, kolorowo...

No i oczywiścię nie mogło być inaczej jak tylko nosić trzeba na rączkach:) Jak mus to mus;D

Raz tylko sprawdziło się nosidełko.

Nasz rozbrykany Xavier jest nie zastąpiony:)

Jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu:)

Jutro przyjeżdżają dziadki i zrobimy rodzinny wypad nad morze:)



Zabawy w pokoju.

I na koniec obrót musiał być:)





Pozdrawiamy z nad morza:*