czwartek, 8 sierpnia 2013

6 sierpień- dwa lata po ślubie....

6 sierpnia minęły nam dwa latka po ślubie:)

bawełniana rocznica;D

Kiedy to minęło nie wiem, ale wiem że  jest pięknie....

Jest z nami nasz Xavier,  jesteśmy my szczęśliwi my , niczego więcej nam nie potrzeba!!!:)


Wizyta u lekarza...

Dzisiaj byliśmy u lekarza na szczepieniu:(
Tego rodzice  nie lubią.

Łzy same ciekły jak zwykle lekarz się śmiał, że syn dzielniejszy od mamy.

Xavier był mimo wszystko bardzo dzielny.

Wiadomo obce osoby biorą na ręce, ważą mierzą dotykają badają eh

Nic przyjemnego....

Za miesiąc ostatni dawka przeciw żółtaczce czyli już tylko jedno kłocie a nie 3!

Xavier waży 7 kg
(strasznie się wiercił na wadze i chciał wstać)

A mierzy 69 cm:)

Nasz kochany zgrabniutki filigranowy synuś!

Lekarz mnie zmartwił tym, iż stwierdził ze xavier jest już duży a ząbki się jeszcze nie wyrzynają więc może 
znosić to wszystko gorzej, ale miejmy nadzieje że nie będzie tak żle!

Teraz sobie śpi.

Na spacer możemy wyjść dopiero wieczorem, teraz mamy siedzieć na spokojnie w domku.


 cmok:*