sobota, 4 października 2014

Zawieszam....

Przestaje pisać na jak długo nie wiem...
Jestem bardziej na fejsie aktywna :)
kogo mam w znajomych to wie:p

Szykuje się wiele zmian i jak nadejdzie już te bum to oczywiście będziecie o tym wiedzieć:)

Muszę zrobić jesienne porządki w szafach jak i na blogu...

Ostatnio częściej bywam u szafiarek czyżby nowe hobby???

pozdrawiam i zapraszam na Facebooka.

sobota, 27 września 2014

Telefon....

Jak to z rana Xavier lubi z nami poleżeć:)
Okrywam go kołderką
 chciał telefon aby zadzwonić do baby (babci)...
No i tak się bawił ,że skasował swój album ze zdjęciami na Facebooku :(
No cóż... Gdyby mama nie dała telefonu to i album niebyłby skasowany:)

Miłego dnia:)
 

niedziela, 21 września 2014

walka o kosiarkę....

Xavier spi już 3 godzinę
tata od rana na turnieju
mama miala wstawić pewnie i umyć podłogę ( tak mi zawsze wena sprzątająca sie wlonczy)

ale ostatnie zakupy wraz z Xavierem i mamą mnie zaskoczyły:)
To była istna walka o kosiarkę z pięcioletnią dziewczynka...

babcia dziewczynki pyta:
- dlaczego uciekłaś tak daleko z zabawka ,daj sie chłopcu pobawić jest młodszy.

Widzę już zadowoloną buzię Xaviera,ale też zdziwiłam się dlaczego tak samo uciekł.

Na to 5 letnia dziewczynka odpowiada
- bo dzidzia mnie ugryzła i pokazuje rączkę...

No szok!!!
Babcia była wyrozumiała zaczęła żartować i tlumczyc.

My za to przeprosilysmy.

Gdy wychdzimy ze sklepu pytamy Xavier

Dlaczego ugryzles i ze tak nie można...

Na to Xavier kiwa głową mówi taa i pokazuje jak ugryzł dziewczynkę w rączkę i ze ala zrobil.  

No i tak mój synek walczy ze starszymi ....

niedziela, 7 września 2014

Dobranoc....


To był zwariowany ale bardzo fajny dzień:)
Bez żadnej drzemki w dzien Xavierus zasnął:)
Padam na twarz... pizza w piekarniku, szybka kąpiel i wieczór z mężem...

a jutro od 6 na nogach
dobranoc mamuśki:*

p.s Zawsze chcę napisać więcej ... Może wkoncu sie do tego zabiorę....

czwartek, 28 sierpnia 2014

24.08.- 25 latek:)

Brak czasu na pisanie dlatego też urodzinowa notka  z opóźnieniem...

Tak tak 24.08 skończyłam 25 lat, jejku kiedy to minęło??

Urodzinowy poranny buziak od synka bezcenne!!!!

Mój największy prezent:)!


Zycie jest piękne gdy ma się dla kogo żyć:)

Urodzinki minęły w gronie rodzinnym,

dziękuję za życzenia!:)

czwartek, 21 sierpnia 2014

Dobranoc:)

Od 7 rano na nóżkach, bez drzemki w dzień Xavierek wlaśnie spokojnie usnął:)
To był szalony dzień...

Przyszedł czas na zieloną herbatkę i ciasteczko:)

Milego wieczorku mamusie
pa

wtorek, 12 sierpnia 2014

19 miesiąc Xavierka:)

Tak wlaśnie dzisiaj Xavier skończył 19 miesiącu:)
a nie dawno pisalam ze minęło pól roku:) czas leci....

Xavier rozwija się w nie samowitym tempie.
Wszystko rozumie wszystko potrafi nam wytłumaczyć...
Dalej jest małym uparciuszkiem i dalej stawia na swoim:)
szybko się też denerwuje....
ten miesiąc, miesiące są pod hasłem WSZYSTKO NA NIE!

u was tez tak jest albo było?
Xavier nie lubi kąpieli , gdzie przedtem uwielbiał...
Znowu niechce siedzieć w wózku, tylko drepta na tych swoich malych nóżkach:)
mieliśmy też male spięcie z fotelikiem bo trudno było o podróż gdziekolwiek bo wychodził...

Tak wiec mamy wesoło:)
Mój mały uparciuszek!

Ale piłkarz z niego znakomity tylko piłki i piłki jak widzi boisko i jak strzela gole krzyczy gooool! :) i cieszy się nie samowicie:)

 
Mój najdroższy skarb<3

 

sobota, 12 lipca 2014

1,5 roczku!!!

Dzisiaj mój synuś skończył 1,5 roczku:)!
<3
 
 
Kocham Cię najmocniej na świecie!
Serduszko mamusi!

sobota, 21 czerwca 2014

Z truskawką w tle...

Długi weekend spędzamy u dziadków:)

Mimo że pogoda nie dopisuje Xavier szaleje na powietrzu.

Ulubionym miejsem jest oczywiście piaskownica ale też ogród gdzie są tryskawki:)

O to foto relacja:











A mamuśka zaszalała i była u fryzjera u Mistrzyni Polski we fryzjerstwie damskim:)

miłego dnia:*

piątek, 13 czerwca 2014

17!

12.06. Xavi skończył 17 miesięcy.

Nasz synuś z dnia na dzień staje się mądrzejszym chłopcem.

Tak wiele już potrafi. Umie powiedzieć słowa takie jak:
mama, tata, baba, siosia (ciocia), dzidzia, hau hau (piesek), bzy bzy (osa, mucha), chcie (chce), tsi (trzy), ej ej, gdzie.

Umie zrobić Amen do Bozi, pokazać gdzie jest oczko, nosek, uszko, nawet pokazuje że śmierdzi hihi

Ulubione zabawki to nadal piłki, bramki, książeczki i klocki, od pewnego czasu odkurzacz zabawkowy i ten prawdziwy;p pilot, laptop i telewizor.

Uwielbia place zabaw, boiska, piaskownice, koło placu zabaw nie obejdzie się bez krzyku że teraz natychmiast chcę tam iść!!
Wtedy szaleje z tatą na boisku grając w piłkę.

Tańczy! Jak tylko usłyszy jakąś melodie szaleje na środku pokoju, kiwa się, buja obraca.

Na szczęście nadal wszystko je:)
Z czego jestem bardzo zadowolona:).

Po każdym jedzeniu pokazuje że trzeba umyć ząbki. Bierze kubeczek, szczoteczkę i myje ząbeczki

Awersja wózkowa czasem się pojawia. Najbardziej gdy mamy opuścić plac zabaw wtedy Xavier robi się sztywny.

Jest małym uparciuszkiem, umie stanowczo postawić na swoim.

Jest typowym jedynakiem;D
nie da innym dzieciom zabawek ale im zabierze wszystko taki jest mój mały urwis;)
Ale spokojnie wyrośnie z tego:)

KOCHAM CIĘ SYNKU:*

 

 
 

 

 
 

 


Spokojnej nocki mamusie:*

piątek, 6 czerwca 2014

Te dni....

Nie nie te które są raz w miesiącu...
tylko te w których włącza mi się żal, smutek, zdenerwowanie po prostu wszystko na raz...:(

Miałam się pochwalić kącikiem Xaviera ....
Miałam pisać o dniu dziecka....

Miała to być naprawdę wesoła notka...

Eh poniedziałku niema gazu, ciągle się kręcą po mieszkaniu, hałasują w całym wieżowcu zwariować idzie!!:(

Miałam iść na Małaszyńskiego bo jest koncert w Malborku, no ale nie pojadę...

Mąż jedzie na mecz Polska - Litwa.

Więc szykuje się samotny piątek jak i sobota....

Przeprasza za nie składną notkę, pisana na stojąco.

Ok chyba już się wyżaliłam.

wtorek, 27 maja 2014

NOWY KĄCIK....

Postanowiliśmy razem z mężem że trzeba zrobić kącik dla Xaviera.


Taki kącik tylko dla niego:)


W naszej kawalerce jest wnęka w pokoju, gdzie tata Xavierka miał tam swoje tzw. biuro:)


Tam będzie kącik naszego synka a motyw  przewodni to piłka nożna ( nie mogło być inaczej)


Szukam inspiracji w Internecie i intensywnie nad tym myślę.


Dzisiaj zaczynamy mam nadzieję że na dzień dziecka skończymy!!:)


Relacje zdam jak skończymy mały remoncik:)


cmok:*

poniedziałek, 19 maja 2014

mamy:)

Mamy w końcu pogodę:)


Jest w końcu słoneczko:)


Aż polubiłam poniedziałki.


po drzemce uciekamy na długi spacer, jakiś plac zabaw , trzeba korzystać.


Aparat koniecznie musi być!!


buziaki:*



środa, 7 maja 2014

Nad stawem...

I po majówce, mimo brzydkiej pogody udała się.

Szkoda ,że tak szybko minęła...

Pogoda paskudna ale udało się zrobić parę zdjęć.

 halo halo;)

 
Wczorajszy spacer.


 
 

wtorek, 29 kwietnia 2014

I mnie dopadło....

Tak właśnie...

I mnie dopadło zmęczenie, przygnębienie....

Zaraz pewnie komuś nasuną się myśli "CZYM TY KOBIETO JESTEŚ ZMĘCZONA???..."

Wybaczcie ale tak właśnie jest, może od dawna byłam tylko ukrywałam to?

Chciałabym trochę ponarzekać, czasem wyżalić się....

Wrr chyba muszę zmienić wtedy adres bloga albo miejsce....

dobranoc mamuśki:)

środa, 16 kwietnia 2014

rotawirus...

strach, łzy, ból, żal ...
dalej jesteśmy w szpitalu

wczoraj było dobrze myślałam że dziś wyjdziemy do domu...
Rano Xavier wstał smutny, słaby,wręcz apatyczny...
Za chwilę pojawiły się wymioty...
Były dwie kroplówki, pobieranie krwi z paluszka...

Dziś nawet nie chodził, przytulaliśmy się albo spał i tak cały dzień z przerwami na badania

Boże daj mi siły!


 dlaczego akurat nas dopadł ten wstrętny wirus:(:(:(

wtorek, 15 kwietnia 2014

szpital:(

I nas dopadło....
biegunka, brak apetyt....
jesteśmy w szpitalu:(
trwają badania badania i jeszcze raz badania
Xavier się strasznie namęczył:(

ale dzisiaj jakby ręką odjoł
Xavierowi wrócił apetyt więcej pije i jest weselszy.

ale białego fartucha nie polubił:(
Moje skarbeczki:*

trzymajcie za nas kciuki.

niedziela, 13 kwietnia 2014

15 miesięcy Xaviera:):)

Xavier wczoraj skończył 15 miesięcy:)
Już minęło 15 pięknych miesięcy..

a Xavier tyle już potrafi tyle już wie i z dnia na dzień odkrywamy z naszym syneczkiem coraz więcej.

Jego ulubione zabawki to:
piłka (każda) ( kopie do bramki)
klocki baby clemmy ( układa coraz wyższą wieże bez mojej pomocy)
książeczki ( tata czyta po kilkanaście razy dziennie)
oraz pilot, telefon i laptop i myszka :D
( przykłada telefon do uszka i rozmawia)


Uwielbia jabłuszka i banany. ( zawsze wychodzi z obranym jabłuszkiem ze sklepu:))
Chrupki kukurydziane i biszkopciki.

Nasz synuś jest małym uparciuszkiem.
Już umie postawić na swoim.

Coraz częściej wychodzimy na spacer na nóżkach. Znowu zaczęła się awersja do wózka.

Żywiołowo reaguje na pieski (w końcu ma aż 2)
i małe dzieci wołając "dzidzi".

Umie powiedzieć mama, tata, baba, dziadzia, chcie (chce) , ej, dzie (gdzie), tsi (trzy).
Gdy się zapytamy Jak robi piesek odpowiada
" ał , a ł".

Unosi rączki do góry gdy kaszle.

Na dworze zainteresowała go piaskownica i wszystkie krawężniki oraz schody ( moglby bez przerwy wchodzić i schodzić ze schodów)

Nadal w dzień śpi dwa razy. Z czego jestem bardzo zadowolona. Wstaje o 6. Zasypia między 20-21.
Budzi się w nocy gdy chce do nas do łóżka przyjść.
Usypiam nadal Xaviera na poduszce :) .

Mogłabym pisać i pisać o tym jaki mój synuś jest cudownym 15 miesięcznym smykiem.

Kocham Cię synuś:*
Każdego dnia dziękuje Bogu za to że Cię mam.

piątek, 11 kwietnia 2014

Fioletowo...


Fioletowo mi:)

 
Dobranoc:*

Książeczki

Książeczki....
 
Xavier je uwielbia ( nie tak jak piłki) ale są pewnie na 2 miejscu.
 
 
 
 
Nasz maluszek wybiera sobie ulubioną i podchodzi do taty, siada na kolana i każe czytać.
 
I co najmniej kilka razy dziennie tata  przegląda książeczki z Xavim.
 
 
Jak nie ma taty to i mama może z synkiem pooglądać obrazki.
 
Nie sądziłam że taki malec może mieć już swoje ulubione książkowe pozycje.:)
 
 
A zdjęcia pt. Przed spacerkiem jeszcze poczytamy....

 



 

Miłego słonecznego dnia:*

wtorek, 8 kwietnia 2014

Sweet&love

Już jest!!!

akurat trafiliśmy ma listonosza wracając ze spaceru:)

I spacer trzeba było powtórzyć w nowym komplecie!!

Xavier wygląda w nim obłędnie!!!


Sweet & love dziękujemy:)





Aniu Tobie też należą się podziękowania:)

cmok cmok:*

niedziela, 6 kwietnia 2014

tatusiowa impreza

wczoraj tata Xaviera miał urodziny:)
byli goście , prezenty nie tylko dla taty ale i dla synusia:)
był tort w którym Xavier wtykał paluszki i uciekał.
spacer na nóżkach to co Xavier lubi ostatnio najbardziej.

a dzisiaj jesteśmy w Mk u babci:)
bo długim spacerze, obiadku Xavier śpi.
i tak nam fajnie mija weekend.

cmok :*

p.s mama Xavier zgapiła od Ani i zamówiła czapkę z kominem od Sweet & love. Nie mogłam się powstrzymać:) Teraz czekam z niecierpliwością na paczkę.

wtorek, 1 kwietnia 2014

Kolejna niedziela

I kolejny niedzielny wpis....

Jak ja lubię takie dni, słoneczne, rodzinne, spokojne;)

Xavier szalał na placu zabaw a mama pstrykała zdjęcia.




 
Otworzyli u nas nowy sklep dziecięcy 5 10 15  czy ktoś kupuje z was tam? Warto?
 
pozdrawiam:*

niedziela, 23 marca 2014

Niedziela....

Pobudka o 6:00
Byliśmy w kościele na mszy dla dzieci
Na spacerze
Potem był obiadek
Zabawa
Teraz Xavier śpi....

 I tak mija nasza rodzinna niedziela w 3:)



Xavier jest ubrany :

czapka i szalik FC Barcelona
kurtka reserved
spodnie h&m
buty Nike

wtorek, 18 marca 2014

wtorkowo:)

Xavier już śpi.
Jak co wtorek jeździmy na trening socatots.
Cieszę się że razem z mężem spędzamy tak czas z naszym skarbem.

Xavier od początku bardzo ciągnie do dzieci, jest bardzo odważnym i kontaktowym chłopcem. Każdy tylko go chwali że taki bystry, wesoły, pogodny. A my jesteśmy z niego tacy dumni.

Jak narazie Xavier uwielbia wszystkie piłeczki i książeczki. Podchodzi do taty z książką siada na kolanach i razem czytają. Cudowny widok. A gdy tata śpi wchodzi na lóżko ciągnie za włosy i podaje książeczki. Ajc mój mądry synek.

Z dnia na dzień widzę jak mój Xavier jest coraz bardziej samodzielny , bystry,sprytny itp itd.
Ale co ja będę się tu rozpisywać wiecie mamusie doskonale jakie to jest mieć cudownego babla w domu:)   

I tak jak inne mamy chciała bym aby Xavier był najszczęśliwszym dzieckiem na ziemi.
I wiecie co? Wiem że tak będzie że tak jest :)
To się czuję, takie rzeczy się wie poprostu.


dobrej nocy
buziaki

poniedziałek, 17 marca 2014

co na deser?

witajcie
przepraszam za błędy ale pisze z telefonu:)
Xavier śpi a ja zastanawiam się co dzisiaj podam mu na deser?
już mi się pomysły kończą.

jabłko
banan
budyń
flipy
jogurciki
hm.....

a co wy podajecie swoim smykom
na tzw deserek?

środa, 12 marca 2014

14 MIESIĘCY!!

Dzisiaj Xavier skończył 14 miesięcy:)

Jak te nasze pociechy rosną prawda??

Nie będe się rozpisywać bo zajęło bo mi to cały dzień bo mogłabym piać i pisać jaki to mój synuś jest wspaniały:)

ale za to trochę zdjęć:)


 Xavier  w swoim stroju na treningu:)


spacer
mała drzemka
mamusiu dopiero wstałem:)
 
Xavier teraz śpi.
uciekam zjeść sniadanko 
pogoda piękna korzystajmy bo w niedziele ma padać śnieg...
cmok:*


wtorek, 11 marca 2014

Jak to jest z tą pogodą??


Niby ciepło....
Kombinezon zimowy leży w szafie...
Czapka też, lecz jeszcze nosimy tą cieplejszą....

No właśnie jak ubrać dziecko w taką pogodę....

Gdzie za oknem świeci słońce, a jak się wyjdzie na dwór wcale tak pięknie nie jest jak się wydaje....

A wy jak ubieracie swoje maluchy??

Musimy się wybrać na zakupy kupić kurteczkę, czapkę....

A może jakiś cienki kombinezon z uszkami:)??

wtorek, 4 marca 2014

socatots :)

To co Xavier prócz komórki, pilota, lapota lubi najbardziej czyli PIŁKĘ!!:)








A już dzisiaj kolejny trening:)

Xavier dostanie swój strój

pozdrowionka