poniedziałek, 3 lutego 2014

Kolejne wzruszające chwile....!

 
Uwielbiam patrzeć jak Xavier chodzi.
Mój silny, mądry synuś!

p.s niestety lekarz przepisał antybiotyk i inne lekarstwa. 
7dni siedzimy w domku i odpoczywamy.
Tym razem choróbstwo dopadło i Xavierka:(