piątek, 11 kwietnia 2014

Fioletowo...


Fioletowo mi:)

 
Dobranoc:*

Książeczki

Książeczki....
 
Xavier je uwielbia ( nie tak jak piłki) ale są pewnie na 2 miejscu.
 
 
 
 
Nasz maluszek wybiera sobie ulubioną i podchodzi do taty, siada na kolana i każe czytać.
 
I co najmniej kilka razy dziennie tata  przegląda książeczki z Xavim.
 
 
Jak nie ma taty to i mama może z synkiem pooglądać obrazki.
 
Nie sądziłam że taki malec może mieć już swoje ulubione książkowe pozycje.:)
 
 
A zdjęcia pt. Przed spacerkiem jeszcze poczytamy....

 



 

Miłego słonecznego dnia:*